leamun

Twój nowy blog

jak widzę moja robota od 2003 została zmarnowana, ale ponieważ trzymam te swoje wypoty dla moich wnuków, niech już tak bedzie. Szablony w porownaniu do bloggera nędza, nieedytowalne, nudą wiejące więc ku pamieci sprawę przenosin zakańczam a i cale towarzystwo na moja dwa blogi    od dawna nowe i facebooka zapraszam.

https://www.facebook.com/LeaMun

http://egomorphosis.blogspot.com

http://egykeyshurghada.blogspot.com

http://facebook.com/EgyKeys

leamun[at]poczta.fm

 

*****

p/s rok 2012 – current. Mieszkam teraz w Hurghadzie jakby co znajdziecie mnie w sieci powyżej

11 komentarzy

GrossBossa córa ma niezłego czupura :P

I tak moi drodzy mam swoją Rzodkiewkę. Blog spełnił swoje zadanie i dobiegł końca. Od Lei Demolki, przez Komara Zenka do najwspanialszej zadziornej rozczochranej Leili… :]
Czas na mnie. Czas na nas… Czas :]
Dziękuję Wam wszystkim. Za wszystko,
Lea
 

Ptaszek wurwa.

22 komentarzy

 

Moja matka nie jest w ciąży. Za to ja jestem. Jestem ci ja Panie w tej ciąży już 11 tygodni i gdybym nie zobaczyła tego co Wy widzita poniżej to by mi nie huknęło do wiadomości oraz nie zapisane na twardym dysku łepetyny ostało. Tera info co tam w tej ciąży dla wszystkich co w ciąży nie są się ma. O tem, że miałam samolot cały tydzień czyli mglenia co tam słaniają milijony na miętkich nogach? Anemia ciążowa Mociumpanie? Że po żelazowej woli do picia w małych flaszkach mnie przeszło natychmiast w ciągu godziny, że znowu się zastanawiałam czy tam w środku coś rośnie czy nie? Zjazd do bazy o 20.30 EWRYDEJ? Rozmiar ą poszedł się ekhe? Że tydzień temu po raz pierwszy w życiu obaczyłam dno swojego pępka? Kto w jakiej książce napisał o tem, jakim to uniesieniem jest rozsupłanie swojego pępka? Toż to zupełnie jak dla gościa z lustrzycą widok jaj. No i tera najważniejsze. Smrody co generalnie smrodami nie są ale dla mnie właśnie smrodami zostały. Zacznijmy może od Donny Karan wielbionej przez mła dopóki fasola w brzuchu nie zaciągnęła się po raz pierwszy? Płyn do płukania prania Lenor męski czarny? Żelik do kąpieli Aromatherapy Fojolet? Hesus…
Optymistyczne akcenty zwrotne dotyczą właśnie takich przypadków. Rozumiem, że przypadki wrócą do łaski za sześć lub siedem miechów a na razie porosną pleśnią w kącie. Tomas ich na pewno nie zużyje bo to tak jakby się sam na banicję skazał. Rozumieta. Dobrze, że chociaż mąż mi nie śmierdzi i oby tak zostało. I tera na koniec żarcie. Żarłam pięć tygodni za czworo, dopóki mi sadło z przodu nie urosło i dopóki mogłam pchać w siebie dwa obiady dziennie w tem każdy złożon z czterech kulek ziemniaków z sosem, schabowego i mizerii. Jak już wchodziałm na stołówkę to mi bardzo miłe panie od jedzenia nakładały bez pytania. Mogłam wtedy wypiąć nadprodukcję przednią i szpanować, że już coś widać. Dupatam. Mówię Wam sadło mam i tyle. Zajebiście, bo to moje pierwsze sadło w życiu i generalnie muszę o nie dbać. Potem jak już moja malutka PolArabija zaczęła mieć więcej niż 3 cm to chyba rzeczywiście po jedzeniu Jej chałupka wychodziła frontem do przodu bo mi zaczęli za plecami szczenami ruszać. I nie tylko w biurze ale ogólnie. Tera mam w pasie całe 80cm, a nasze maleństwo wygląda tak jak poniżej. 5,8 ma. Nie pokażę Wam USG trójwymiarowego bo byśta uciekli z wrzaskiem. Spotkanie trzeciego stopnia z Obcym Decydujące Starcie może przy następnym raporcie. Jak już będzie miało oczy i ewolucja zamieni mu płetwy w koniczyny. Chociaż i temi koniczynami macha jak wentylator :].


Uszanowania
Matka-Wyznaczona-Na-16-Maja-Redakcja.

Łolaboga.

11 komentarzy

No. Miałam ja pisać o nerce a wyszło jak zwykle. Nerka leży odłogiem ale na szczęście już jest zdrowa za to panie co się porobiło. Dobra.

 

Powróćmy do Andrzejków. No. Wracając do Andrzejków, mogę smiało powiedzieć, że w dupie mam Andrzejki. To tyle jeśli chodzi o Andrzejki. W zeszłym roku zostałam wyciągnięta za czerep przez znajome kobity co normalnie poszły na te Andrzejki objeść świeżo zagnieżdżoną w swoim nowym mieszkaniu obok parapetu inną kobitę, która z racji nowego parkietu usadziła wesoło wszystkich na glebie, podała paluszki, oliwki i ser brie oraz liczyła na to iż całe towarzystwo będzie to jadło siedem godzin i osiemnaście minut. Takiego wała. Prowiant przeszedł przez rury pokarmowe oraz jeden odbyt / wiem po potem śmierdziało jak nie wiem/ w tempie 1 godziny no i z braku laku zaczęło towarzystwo topić kaganki żałobne co czasem używa się do seksu.  Nie wiem jak inni używają ale wiem, że normalnie to się je stawia naokoło wanny i uważa aby kobita w pozie wygiętej nie zjarała sobie włosów, lub też facet nie przysmażył se kędziora na klacie jak się będzie nad tą kobitą panie…  halas ehe!. Dobra.

 

No to wiecie. Wydłubali ogarki z żelaza, wrzucili do garnka i zaczęli lać. Ostatni raz lałam jak miałam dwanaście lat i wyszło mi wtedy coś w rodzaju pawia na podłodze, bo jak wyjęłam wosk z wody to mi się ulało na rękę i upuściłam. Rozumiem, że dobrze wyszło, bo parę razy potem miałam wątpliwą przyjemność uświetnić sztuką ludową jakiś dywan, wycieraczkę i zagonki koło domu kolegi. Czyli się zgadza.

 

No to jak wszyscy lali to i ja polałam. I czekam. Zważywszy iż z dwudziestu osób znało mnie i moją nerkę tylko trzy, to, że połowa z tych dwudziestu wrzasnęła „Nerka” a druga połowa „Ojaaaa… jaka śliczna dzidzia” w sensie one moment z życia zarodka, zdenerwowałam się okrutnie, bo nerkę dopiero mi uratowali /co obiecuję dokończyć opisywać jak mi wena nerkowa wróci/ a jazdę na Obcego decydujące Starcie mam okrutną od wielu już lat, gdyż ponieważ nie wiedziałam czy trzaśnie mi druga czy może w roku następnym uda mnie się w końcu ten Obcy.

 

No-i-znowu-11-sty-madżik-namber.…

 

Jakem zatem obaczyła na sikteście 11 września dwie kreski, tak mnie proszę trzymajta bo przez 10 minut otwierałam gębę jak uklejka wyjęta z wody. Już bardziej bym się spodziewała, że to moja matka będzie na przykład. W tej ciąży. Tomas stał i ryczał rzewnymi łzami /rozumiem, że było mu wesoło, że to wspólne dzieło nasze/ i uhm… doszło do mnie, iż całe moje życie przekręci się wkrótce do góry nogami.

Zostanę wesołą gospodynią domową w lokówkach na głowie, w pluszowych kapciach, z umalowanym jednym tylko okiem bo drugiego nie zdążyłam. W jednym ręku zupa, w drugim ręku kupa, moi Klienci – Key Accounci firmy zalegną odłogiem a ja między wyciąganiem jednego dojnego younka naprzemiennie z drugim dojnym younkiem będę wysyłała maile z ofertami i odbierała na komórce relacje Lulii Matulek iż grossboss leży odłogiem i właśnie przeniosła się na psa bo płaci lepiej.

 

Takiego wała.

 

Rzygać będę dalej niż widzę a nie odpuszczę. Mata na to moje słowo. Trzymajta zatem za nas kciuki bo już mi się cofa.  Ale to podobno normalne. Wczoraj na przykład na "Dinozaurach 3D" w IMAX-ie o mało nie puściłam Giganta Patagonii na głowę pana niżej. Miał szczęście wurwa.

 

Uszanowania

LM

Uha… Jak normalnie mnie się przypomniało „Nad Niemnem” Normalnie zostałam Teofilem Różycem morfinistom. Przez dwa dni nie czesałam babci bo byłam naćpana. W sumie kurde to niesprawiedliwe jest. Ja tu odjeżdżam i nic nie pamiętam. Dopiero potem mnie to zrelacjonowano. Tomas wyliczył, że przez dwa dni dostałam -ście kroplówek i wypiłam dwadzieścia butelek wody. Szkoda, że nic nie pamiętam, bo pewnie byłam pierwszą kobitą w Red Sea Hospital sikającą okiem i uchem. Jak można? Toż ja ekhe! obciągnęłam zapas na cały rok dla Sahary. Jak na trzeci dzień otworzyłam gały sukkuba / to taki mój wygląd o poranku. Mąż mnie zawsze pyta „Who are you” I ja wtedy odpowiadam, że to ja i on dopiero wtedy przestaje wrzeszczeć/ tak się do mnie rzuciło dwóch lekarzy i trzy pielęgniarki opatulone w chustki. Znaczy się jestem w Egipcie. Lekarze nie byli co prawda w chustkach ale morowi byli jak trza. Tera dokładnie wyliczę co za to moje ubezpieczenie tymi swoimi gałami obczaiłam. No więc. Dostaliśmy z Tomasem pokój z łożami dwoma, do tego z telewizorem, lodówką i piękną łazienką. Trzy posiłki dziennie, woda oraz rozrywka na koszt szpitala, moich dwóch lekarzy i trzy pielęgniarki, z których jedna – Rose Flower okazała się miłośniczką hip-hopu i Europy oraz szuka staruszka lub staruszki co może się nim opiekować właśnie teraz. Po rekonansie okazało się, że nawet miałam już trzy prześwietlenia, które okazały w moim brzuchu Obcego Decydujące Starcie 2007. Obcy siedział z prawej strony i był wurwa wielki jak klops słonia oraz nazywał się Kidney. 

Miły Pan Lekarz łamanym angielskim wyjaśnił mi, że właśnie zaraz zabierają mnie na rezonans magnetyczny czy tam na tomografię bo nie wiedzą, w którym miejscu Kidney jest zapchany i czym. FlowerPower odziała mnie w zajebistą koszulę na zatrzaski z przodu / drugą, bo pierwsza była uciapana moim okiem i kto mi ją zakładał nie pamietam. Mam nadzieję, że nie lekarz/, wsiadłam na wózek i pojechałam windą na parter gdzie czekał na mnie Kanye West. Słowo. Ja to zawsze mam ten Symilar Construction Celebrity Lookalikes. Czułam się jakbym wjechała na grossboss-a. Czyli wszystko w normie. Kanye West przywitał się ładnie i pokazał mi stół do sekcji. FlowerPower zdołała mnie utrzymać w pionie i wyjasniła, że to nie stół do sekcji tylko jeszcze jedno prześwietlenie na blacie ze stali nierdzewnej przed tym rezonansem. Kanye wyszedł a Rose przystawiła mnie do stolu i umieściła mi z przodu prześcieradło, z którym to prześcieradłem wylądowałam poziomo jak trza. Gdyby w polskich szpitalach się tak opiergalano z pacjentami to wszyscy by chcieli byc chorzy. Słowo. Tak wielkiego szcunku do godności osobistej nie widziałam i chyba nie zobaczę jak żyje. Pod tem prześcieradłem wylazłam ze swojej koszuli, wszedł Kanye West i cpyknął fotę Obcego. Za dziesięć minut moich dwóch lekarzy wzdychało nad nią srogo a ja zostałam odstawiona do tunelu magnetycznego gdzie mnie wurwa przejrzeli na wylot.
Morfina juz nie była w użyciu, za to piguły i owszem. Dzięki temu nie rzygałam nadal dalej niż do kosza na śmieci a Tomas siedział z tym koszem obok mojej obrzyganej gęby i trzymał mi włosy. Srogo.

Tera o telefonach będzie. Podobno całkiem przytomnie rozmawiałam z moim ubezpieczycielem o procedurach. Nie wiem o jakich bo jak mówiłam nie pamiętam. Szpital i Polska byli na łączach 24 na 24 bo każde prześwietlenie, zabieg czy piardnięcie musiało być w ewidencji i po kosztach międzynarodowego cennika usług medycznych czyli 10 razy drożej niż normalna cena w Egipcie. RedSea zarobił. Odstawili mnie do wyrka i cały kolejny dzień czekała o co cho i czy się dogadają i co tam dalej z tym obcym będa robić. Lulia Matulek dzwoniła do mnie na komórkę co trzy godziny, rodzina tudzież, ludzie z firmy a jaki dostałam rachunek to Wam potem powiem.
Trzeciego dnia wieczorem zwołali konsylium i uradzili, że nie ma rady tylko trzeba tego obcego albo ubić endoskopem albo otworzyć mi brzuch i go wyciągnąć inaczej. Polska dostała zawału w przeciwieństwie do mnie bo u mnie cokolwiek się dzieje to zawsze jest zajebiście i chyba tylko ja tak mam, że nie przejmuję się za bardzo. Najwyżej potem sobie to naprawię jak coś popsuję albo mi popsują.

Zmartwiłam się tylko, bo ślub w Kairze mieliśmy brać z Tomasem w moje urodziny 11 listopada a tu patrz pan. Normalnie nie zdążyłam. Bo normalnie uradzili, że 8 listopada będą mnie oglądać od środka.
Do 8 listopada odwiedziło mnie już ze 100 osób. Pamiętam tylko partię po 4 listopada, ale niektórzy przychodzili po cztery razy. Shukran mi normalnie do gęby przyrosło. Leżałam więc sobie obłożona litrami wody, helbą, kubajami z jansunem /kubaja to szklanka a jansun to taki egipski koperek/, bananami, drewnianymi figurkami, alabastrem i czym tam tylko mogli mnie obdarować. Całe rodziny przychodziły, siadały na łóżku Tomasa i kiwały głowami nad moim nieszczęściem. Wszyscy chcieli trzymać mnie za rękę. Jakbym miała więcej to i tak by nie starczyło. Bombardowanie przyjaźnią działało na mnie tak dobrze, że już w sumie mogłam nawet te piguły odstawić. Ja mogłam, ale moja Nerka nie za bardzo. Tomas jak anioł był na każde zawołanie i każdemu życzę takiego człowieka obok. Czasem czuję się jakbyśmy byli przyrośnięci do siebie jak bliźnięta syjamskie i uwierzta. Trudno mi wurwa z tęsknoty. Dobra. Bo się tu rozłożę na kompost zara.

8 listopada wieczorem zawieźli mnie tam, gdzie zawieść zamierzali, Obcy został przygotowany do ubicia a ja zanim odjechałam pomyślałam, że od pięciu dni nie robiłam wurwa updatu grossboss-a i zara wszyscy mnie zostawią dla jakiegoś kozaka, psa albo innych pomponów z zeberkami. Sah?

Resztę dodam potem dodam.

Ucziciwszy to, że w końcu jesteśmy czimiś małżonkami, na drugi dzień Tomas oczywiscie pomaszerował dziarsko do roboty obrabiac turystów a świeża nieświeża żona udała się do kuchni na jajka na kefirze czy coś. W Hurghadzie bowiem okrutnie trudno jest dostać śmietanę, że by se te jajka usmażyć. Wzięłam więc kefir i ugościłam mój brzuch roztworem wody i ściętego serwatkowego serka, na dnie których to uroczych wyrobów pływało obłe jajo. Jedno, bo drugie stłukłam jak niosłam te jaja na patelnię. Cóż zatem może robić świeża żona dnia następnego? Mianowicie to, co sie robi w Hurghadzie jak się wyjdzie przed dom. Pójść sto metrów na wprost i wejść do morza. Można wejść sobie do tego moża aby się utopić z żałości, bowiem w łeb se piergolnąć nie można gdzyż na lotnisku zarekwirowali mi-nie-wiedziałem-że-nie-wolno pistolet, można też się wykąpać. Wlazłam więc do ciepłej zupy wymoczyć zaliczkę na kobietę a po czterech godzinach z piaskiem w gaciach wróciłam do domu. O piątej zamalowałam babcie co ją codziennie rano i po plaży widzę w lustrze i poszłam odwiedzić wszystkich, którzy dnia poprzedniego chcieli być moim świadkiem. Zajęło mi to jakąś godzinę zanim dotarłam do miejsca „zatrudnienia” gościa co ma być ze mną do końca życia i mnie szanować i ten. W sumie za bardzo nie wiedziałam jak to jest być tą żoną i nie wiem czy reszta żon też tak ma, że na drugi dzień normalnie głupieje czy coś. We łbie widziałam już siebie ze szczotką w ręku i ze szczotką na głowie, otaczały mnie wrzeszczące zastępy obsmarkanych kakaowych dzieci – slicznych gdyby zetrzeć ten glut co je zasłaniał, na kuchni palą się różne rzeczy a ja zastanawiam się jak kurwamać zupdatować grossboss.blogspot.com, bo jak tera wyjdę to dziecko udławi mnie się glutem albo wybuchnie mi kuchania.Poza tem nie mogę dopuścić aby sąsiedzi odkryli mój wielki sekret czyli babcię ze szczotką na głowie. Hesus.
Dotarłam do Tomasa w końcu, poszłam zupdatować grossbossa, co zajęło mi trzy godziny i około 23.00 udaliśmy się do domu, gdzie w zlewie smętnie czekało na mnie przylepione do patelni obłe jajo w serwatce, którego nie zjadłam. Pełna nadziei na przyszłość, kupiłam se z mężem cztery piwa, bo pan doktor przed wyjazdem kazał dużo pić i dotarłszy w domostwo zaległam czekając na coś. Na otwieracz na przykład. Za piętnaście minut przymaszerowało do nas dwoje znajomych, pewnie na te dwie pozostałe butelki a mnie pozostało użyć swych nowych umiejętności mowy arabskiej, gdzie najlepiej wypowiadanym przeze mnie zdaniem jest „Tomas maha sziaraab mafyyn” czyli „Tomas ma śmierdzące skarpetki”.

Męża mam normalnie zajebistego. Gotuje tak, że po kolacji wyglądam jakbym miała się ocielić. Rzucił się więc do gotowania salsy z wkładką mięsną, żeby żona mogła sobie spokojnie wypić piwo i pooglądać Viva Polska czy TV Biznes.

Zeżarłam tą salsę w minutę, na dole pojawił mi się obcy przed wyluciem, skończyłam piwo i nagle prawa nera jak nie wrzaśnie. Mało nie ogłuchłam. W sekundę znalazłam się na podłodze z kafelków, które po dwóch minutach chciałam zrywać zębami. Kto miał kiedy atak nerki ten wie. Można to porównać tylko do wbijania ci rzeźnickiego noża pod żebro, który to nóż co chwilę ktoś obraca aby go potem wyciągnąć i wbić obok pierwszej dziury. Wszyscy zaczęli naraz wrzeszczeć, w tym ja najgłośniej. Przed wyjazdem lekarz ze szpitala na Wołoskiej zapisał mi prochy przeciwbólowe, którymi usypia się bawoły czyli Ketonal i Tramal. Łyknęłam dwa Ketonale, drąc japę jakbym rodziła tego bawołu i jednocześnie usiłując powstrzymać salsę, która bardzo chciała opuścić moje gardło. Z oczu mi się lało, po chwili już z tego gardła a potem już nie za bardzo pamiętam, ale chyba zwisałam nad kiblem rzygając własnym zadkiem.

Kiedy przyjechało pogotowie z Red Sea Hospital zapłakany Tomas powiesił na mnie moją torbę, gdzie zawsze, powtarzam zawsze mam wszystko na „Nagły wypadek” czyli dokumenty, ubezpieczenie oraz mini zestaw do utrzymania babci i szczotki na głowie w ukryciu. Nie wiem ile jechaliśmy do tego szpitala. Podobno dziesięć minut. Ja naliczyłam osiem godzin i czterdzieści cztery minuty. Po przyjeździe zapakowali mnie najpierw na wózek inwalidzki, bo próba wyprostowania Redakcji kończyła się sceną z „Egzorcysty”, zawieźli mnie na ER, wciskając mi jednocześnie w żyły wenflon, kroplówkę i kilka zastrzyków i zanim odjechałam, zdołałam jeszcze się przedstawić i dać bardzo miłemu Panu-Customer-Service do ręki ubiezpieczenie, które wykupiłam z Polsce dzień przed wylotem „na wszelki wypadek”.

Resztę dodam potem dodam.

… 1 listopada wylądowano jak trza. Razem z tą patelnią, i resztą wyposażenia domowego. Narzeczony czekał tyż jak trza. Zamiast kwiatków, bo tam trudno o kwiatki mógł mi przynieść na przykład pestki do żucia ale nie przyniósł. Biedak pochorował się prawie z radości, także w Hurghadzie zastałam chodzącego trupka, który nie spał od trzech dup dób. Mieszkanie jak zwykle mieliśmy zajebiste – nad samym morzem. Za miesiąc 500 zeta, woda included, co w Egipcie ważne normalnie bardzo jest. Litr wody kosztuje bowiem 2,5 funta EGI a litr benzyny 1 funta EGI. Porównanie macie. Oszczędnym trza być. No. Za 500 zeta, woda included dostajesz salon, sypialnię, kuchnie i zajebistą łazienkę plus ochroniarza. Shukran. Ochroniarz wymienia ci na przykład żarówkę, bo ty plus Tomas na barana jesteście za krótcy, żeby ją Panie wykręcić. Chyba, że planujecie podwójne samobójstwo. Tomas na barana lub Redakcja u Tomasa na barana, bo my jesteśmy prawie tacy sami, tylko on jest o 3 cm. mniejszy. Od zawsze wyglądamy razem jak brat z siostrą z innej bielszej matki i brat z siostrą po tygodniu, kiedy czaszka ma pokryje się spieczoną skorupką w kolorze kakaowym.

Ponieważ jak wspomniałam Egipt jest państwem policyjnym i ulubionym zajęciem wszystkich mundurowych jest dopiergalanie komu tam tylko mogą dopiergolić, musieliśmy najpierw podpisać ORFI. Orfi jest ślubem islamskim, który jest ważny tylko w Egipcie / taki ślub przed slubem/, gwarantuje możliwośc wspólnego podróżowania, mieszkania w hotelach i wynajmowania mieszkania. Nie pozwala również aby policja wsadziła do pierdla twojego narzeczonego, tylko dlatego, że idzie z tobą po ulicy. Kosmos. Dlatego za każdym razem od lat, kiedy odwiedzaliśmy Luxor i Mamę musiałam wydzierać się na jakiegoś patałacha, który chciał koniecznie umieścić Tomasa w więzieniu , machając mu spreparowanym w Polsce wykazem telefonów do konsulatu w Kairze, pod który podpięty był artykuł o tym jak wyjść za mąż w Egipcie z Arabia.pl, gdzie ręcznie dopisywałam „Marriage Agreement” pieczętując to moją pieczątką służbową i miętosząc, żeby wyglądałao jak zaświadczenie z Konsulatu RP – zużyte lekko, stanowiące, że ja i ten chudy, mały obok jesteśmy sobie pisani i za miesiąc bierzemy ten…no. Wszysto w języku polskim, bo na pustyni trudno znaleźć tłumacza. Równie dobrze mogłabym podpiąć przepis na jajka na śmietanie lub streszczenie „Naszej szkapy”. I głośno krzyczeć.

Może na Hurghadę i Luxor to wystarczało, ale na Kair mociumpanie… uhm… Miasto Wampir to już panie insza historia.

Umówiliśmy się na 2 listopada z prawnikiem, u którego mieliśmy ten ślub wziąć. Cała ulica już przygotowała się normalnie z gratulacjami, bo tam jak pierdniesz, to po drugiej stronie Hurghady mówią ci smacznego z okazji potrawy, którą właśnie zjadłeś. Molochei na przykład. Poszło z nami około 20 osób, bo każdy chciał być świadkiem. Kiedy dotarliśmy z tem całym pochodem do biura, gdzie za maszyną do pisania siedział wieli czarny czador z otworem na oczy, okazało się, że prawnik owszem jest, ale nie tutaj, tylko pojechał rozwodzić kogoś w Kenie. I wróci jutro. Czador popatrzył na mnie, na Tomasa i na grupę, po czym zapytał kto tu się z kim żeni. Odpowiedziałam grzecznie otworom na oczy, że ja z tym tu chudym co podobny do mnie jest tylko niższy. Otwór westchnął srogo, bo pewnie pomyślał, że przyjechałam na dupy i jestem pedofilem, chociaż na pedofila absolutnie nie wyglądam, bo kto wygląda. Tomas za to wygląda na ofiarę pedofila, chociaż dla mnie nie wygląda tylko wygląda normalnie. Jak Tomas. Zawsze tak wyglądał, więc ja tam nie widzę żądnej różnicy. Tera ja więc westchnęłam srogo, bo musieliśmy z tym całym pochodem wracać tam skąd przyszliśmy i czekać do jutra.

Poczekaliśmy więc do jutra, udaliśmy się do biura, gdzie znowu siedział Czador z Otworem oraz prawnik, który znowu zapytał kto tu się z kim i ten, usiedliśmy na skrzypiącym krześle we dwoje / bo było tylko jedno/ i podpisaliśmy nasz pierwszy papierek. Świadkiem nie wiem kto był, bo pierwszy raz gości na oczy widziałam, ale z tego biura prawie nas wynieśli jak na koncercie na rękach i tera już Mościpaństwo policja mogła sobie wsadzać Tomasa do pierdla ile chciała.

Pomyślałam sobie tylko „Wurwa mać. Jestem żoną. I wuj.” I tym akcentem oraz sześcioma puszkami piwa, zakończyłam 3 listopada triumfalnie wymiotując na podłodze w łazience. Resztę dodam potem. Dodam.

No. To trzeba przecie opowiedzieć o tem jak to Redakcja została żoną. Zostałam ci ja Panie żoną normalnie jak niżej napisałam 19-go i kurcze jakby nie patrzeć to już jestem tą żoną całe 20 dni. W sumie bardzo dobrze. Każdy kiedyś powienien zostać żoną bo jak się nie zostanie żoną to już Panie na łożu śmierci trudno będzie normalnie pochwalić się koledze co tam czeka z gwoździemi w cylindrze i przytupuje w miejscu, bo czas firmy „Hades-usługi przed i pogrzebowe” się kończy o twoim nie wspomnim. No to normalnie musiałam chociaż raz spróbować a ponieważ żoną żony nie mogłama narazie zostać, musiałam zostać żoną jakiegoś męża. Mąż mój oczekiwał cierpliwie oświadczając się co miesiąc od 5 czy 6 lat więc kurcze jakby nie patrzeć było wszystko jak najbardziej.To, że narzeczony mieszka dokładnie 2978 km od Warszawy znaczenia nie ma. Nie znam innej żony co by przed ślubem dostała 200 oświadczyn a narzeczony robił w robocie tylko po to aby wszystko wydać na Skype i na telefon więc normalnie jestem chyba jakaś wyróżniona. Oprócz tego mam równie dużego fioła na punkcie wiadomo kogo czyli Tomasa. No to. Żeby zostać żoną w Egipcie trzeba najpierw wyciągnąć normalnie dokumenty z urzędów polskich / zaświadczenie o wierze, z Urzędu Stanu Cywilnego, że możesz normalnie za kogoś wyjść i akt urodzenia/. Wyciągałam te zaświadczenia ze dwa tygodnie razem z tłumaczeniem przysięgłym, bukowaniem w MSZ-cie i ambasadzie Egiptu na Saskiej Kępie. Jak już zabukowałam te dokumenta to normalnie trzeba było ustalić z drugą stroną gdzie i co będziemy załatwiać. Ustalenie polega na braku ustalenia albowiem Egipt jako państwo gdzie rządzi Pan na Krześle Mubarak razem z gabinetem ministrów od reszty co jak trzy małpy nie widzą, nie słyszą i nie otwierają gęby ogromna rzesza urzędników lubuje się w pieczątkach, podpisach i w innych równie ciekawych rzeczach typu „nie zapłacisz – wróć za trzy tygodnie o 12.00″ & „zapłacisz – wróć za godzinę i osiem minut” Jak zwykle więc się bardzo zmarchwiłam bo nie mogłam się normalnie przygotować. Przygotowanie normalne w wydaniu Redakcji polega na zrobieniu wszystkiego co tylko można przed, liście telefonów alarmowych do wszystkich konsuli i ambasadorów co ich tylko znam lub może znać mój znajomy co ja go znam, dolarowym banku przenośnym w biustonoszu i butach na wszelki wypadek, dwudziestu kopiach dokumentów i nożu w kieszeni, który tylko na czas lotu ląduje w walizce głównej razem z kompletem sztućców, patelnią, młotkiem i zestawem śrubokrętów, bo może będę chciała sobie czasem w tym Egipcie coś przykręcić. Lub przybić. Dobra. Jak to się mówi. Jak się człowiek cieszy to zawsze coś piergolnie. W piątek 26-go października rzuciłam się na panią Małgorzatę-co-zawsze-mi-znajdzie-bilet-last-minute w biurze turystycznym i zakupiłam jeden w jedną stronę do Hurghady za całe 400 PLN. Normalnie Pikaczu jestem czy coś. Bilet na 1 listopada dodam. Chałupę miałam już wynajętą w Hurghadzie od 1-go na cały miesiąc, młotek w torbie, męża mnie przygotowali – znaczy czeka, fajnie jess. No to piergolnęło. W sobotę od 10.00 pierwszy raz w życiu byłam mordowana nożem rzeźnickim przez ponad 4 godziny ataku lewej nerki w szpitalu na Wołoskiej. Kto miał atak nerki ten wie o czym mówię. Redakcja chodziła po ścianach w karetce jak Jeff Goldblum w filmie „Mucha” tyle, że nie po suficie. W szpitalu było bardzo miło i swojsko. Pan Doktor nakrzyczał na mnie jakim prawem przyjechałam na Wołoską z tymi chujami z karetki, którzy powinni mnie zawieźć do innego szpitala bo ten nie ma pieniędzy, dostałam zestaw ligniny, gdybym narzygała na podłogę w poczekalni i kroplówkę co miała Panią Nerę pobudzić do roboty bo na USG nic nie wyszło, oprócz tego, że jestem w czwartym miesiącu ciąży tyle, że to nie ciąża jeno moja Nerka. W sumie nigdy nie byłam w ciąży więc byłam normalnie podekscytowana swoim wielkim balonem co mi wyszedł z przodu i z boku trochę też. Około 15.00 starsza i bardzo naćpana pain-killerami pani Mun Lea z objawem mamrotania została odebrana przez płaczącą i błagającą mnie „ZOSTAŃ” rodzinę. W sobotę kiedy miała uprać skarpety dodam. I gacie. To też dodam. Których nie uprałam w sobotę. To też dodam. Ani w niedzielę dodam. Jak poszłam spać o 16.00 w sobotę tak obudziłam się o 22 w niedzielę. Dodam.  W poniedziałek otrzeźwiałam i rano poszłam upuścić sobie trochę posoki celem wykonania przeglądu, po czym pomaszerowałam jak zwykle do biura, żeby nabić Szefowej trochę kiesy. Nabiłam jak trza, o 17.00 odebrałam badania, na widok których Pan Doktor dostał bladości lica. Nieszczególnie. Doszła kolejna osoba do „dziadów” gdzie chór zamiast jęczeć „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,Co to będzie, co to będzie?” jęczał „Nie jedź wychodzić za morze bo Nera piergolnąć może” We wtorek udałam się ponownie do biura Małgośki gdzie wykupiłam sobie nadobne ubezpieczenie zdrowotne za całe 100 złotych, gdyby jęki chóru okazały się prawdą. W środę udałam się do szpitala na Wołoskiej, gdzie drugi pan doktor zbladł równie szybko a w czwartek zapakowałam się w Boeinga 737 razem ze swoją Nerą, gaciami, skarpetami, przenośnym bankiem biustonoszowym, młotkiem i całą resztą dodam. Resztę dodam potem dodam.

19 listopada…

15 komentarzy

wyszlam za maz za wiadomo kogo. The Only Reason Tomas i Szefu czujom siem dobrze. 5 lat odlotu wystarczy. Lulia nie mogla byc swiadkiem bo kobity nie mogom byc swiadkami. Chyba ze morderstwa. 
Zaraz wracam :] Dokladnie 29 raczej rano. No. To masalma :]


  • RSS